Ellen G. White - Posłannictwo chrześcijan.pdf

(1140 KB) Pobierz
Ellen G. White
Popr do str 61 - książki
POSŁANNICTWO
CHRZEŚCIJAN
Wybór
myśli i uwag
z różnych publikacji
autorki
Chrześcijański Instytut Wydawniczy „Znaki
Czasu"
Warszawa 1994
(7-29)
Boże powołanie do służby
SPOLEGANIE NA LUDZKICH NARZĘDZIACH
Bóg na swych przedstawicieli wśród ludzi nie wybiera
aniołów, którzy nigdy nie zgrzeszyli. lecz istoty ludzkie,
podlegające tym samym namiętnościom i słabościom, jakie są
udziałem tych. których mają znaleźć do zbawienia. Ratunek
światu mógł przynieść tylko Bosko-ludzki Zbawiciel. Dlatego też
mężczyznom i niewiastom zlecono święte dzieło oznajmienia
niezgłębionych bogactw Chrystusowych. (AA 134) (DA wyd.3
str. 84))
Spójrz na tę wzruszający scenę. Oto Majestat Niebios w
otoczeniu dwunastu uczniów, których sam wybrał. Zamierza
wysłać ich do pracy. Posługując się tymi słabymi narzędziami
przez swoje Słowo i Ducha, zamierza wszystkim udostępnić
zbawienie. (AA l8) (DA wyd 3, str 13)
..”Wyślij ludzi do Joppy i wezwij niejakiego Szymona". W
ten sposób Bóg objawił swój stosunek do służby Ewangelii oraz
organizacji zborowej. Anioł nie otrzymał polecenia, by
opowiedzieć Korneliuszowi historię krzyża. To człowiek, taki
sam jak setnik, poddany takim samym słabościom i pokusom,
miał mu opowiedzieć o ukrzyżowanym i zmartwychwstałym
Zbawicielu. (AA 134) (DA w.3, s.84)
Anioł wysłany do Filipa mógł sam wykonać pracę na rzecz
dostojnika etiopskiego, ale Bóg nie działa w ten sposób. Zgodnie
z Jego planem ludzie mają pracować dla swoich bliźnich. (AA10)
/DA w.3, s.67/
„Mamy ten skarb" - pisał apostoł – „w naczyniach glinianych.
Aby się okazało, że moc. która wszystko przewyższa, jest z Boga.
a nie z nas".
Bóg mógł ogłosić Prawdę przez bezgrzesznych aniołów,
jednak Jego plan jest inny. Wybiera ludzi, podlegających
niemocom i ułomnościom i przez nich realizuje swoje
zamierzenia. Bezcenny skarb został umieszczony w ziemskich
naczyniach. Przez ludzi przekazuje Bóg błogosławieństwa dla
świata. Przez nich Jego światłość ma zajaśnieć w ciemnościach
grzechu. Poprzez służbę miłości mają znaleźć grzesznych i
potrzebujących, doprowadzić ich do krzyża, i przez to oddać
chwałę, cześć i uwielbienie. Temu, który jest ponad wszystko i
wszystkich. (AA330) /DA w.3, s.200/
11
Zamiarem Zbawiciela było, by po Jego wniebowstąpieniu, w
czasie gdy wstawia się za człowiekiem, Jego naśladowcy
kontynuowali pracę, którą On rozpoczął na ziemi. Czyż nie
powinni oni wykazać szczególnego zainteresowania w
oświecaniu światłem Ewangelii tych, którzy pogrążeni są w
ciemnościach? Niektórzy gotowi są jechać na krańce świata, by
zanieść światło Prawdy tamtejszym mieszkańcom, Bóg jednak
wymaga od każdego, kto zna Prawdę, by szukał i zdobywał
innych. Jeśli nie jesteśmy chętni ponieść ofiary, by pozyskać
tych, którzy w przeciwnym razie zginą, jak możemy być uznani
za godnych, aby wejść do miasta Bożego? (9T103)
W swojej mądrości Bóg doprowadza szukających Prawdy do
spotkania z tymi, którzy już ją znają. Plan niebios zakłada,
że
posiadacze światła przekażą je ludziom znajdującym się w
ciemnościach. Człowieczeństwo, czerpiące swoją sprawność z
wielkiego Źródła Mądrości, staje się instrumentem, działającym
narzędziem, przez które Ewangelia dokonuje przeobrażającego
dzieła w sercu i umyśle. (AA134)
(DA 84,
m. III)
Bóg mógłby dotrzeć do grzesznika i zbawić go bez naszej
pomocy, lecz z uwagi na potrzebę rozwoju w nas charakteru
Chrystusa, musimy mieć udział w Jego pracy. Aby doznać
radości — radości płynącej z widoku dusz odkupionych dzięki
Jego ofierze — musimy mieć swój udział w pracy na rzecz ich
odkupienia. (DA142)
(ŻJ97, w. IV)
Bóg na swych przedstawicieli wśród ludzi nie wybiera
aniołów, którzy nigdy nie zgrzeszyli, lecz istoty ludzkie,
przejawiające te same namiętności i słabości, jakie są udziałem
tych, których mają znaleźć do zbawienia. Chrystus, by dotrzeć do
człowieka, przyjął na siebie ludzką naturę. Boskość potrzebowała
człowieczeństwa. Dla zbawienia konieczna była podwójna
natura: boska i ludzka. Boskość potrzebowała człowieczeństwa
dla nawiązania łączności pomiędzy Bogiem i człowiekiem.
(DA296)
(ŻJ222, w. IV)
Aniołowie z niecierpliwą gotowością oczekują na naszą
współpracę, gdyż kanałem w nawiązaniu łączności z człowiekiem
musi być człowiek. Toteż gdy oddajemy się Chrystusowi w
całkowitym poświęceniu, aniołowie radują się, że będą mogli
przemawiać naszym głosem i w ten sposób objawiać miłość
Bożą. (DA297)
(ŻJ223, w. IV)
Musimy współpracować z Bogiem, gdyż Bóg nie zakończy
swego dzieła bez udziału ludzi. (RH 1.03.1887)
INDYWIDUALNE WEZWANIE
Każdy chrześcijanin ma do wykonania wyraźnie określoną
pracę. (SW 2.08.1904)
12
Bóg wymaga od każdego, by stał się pracownikiem w Jego
winnicy. Musisz podjąć zwierzoną ci pracę i wykonywać ją
wiernie. (BE 10.06.1901)
Gdyby każdy z was był żywym misjonarzem, poselstwo na
obecny czas zostałoby szybko ogłoszone we wszystkich
krajach, wszystkim ludziom, narodom i językom. (6T438)
Każdy prawdziwy uczeń urodzi) się jako misjonarz
Królestwa Bożego. Ten kto pije żywą wodę, sam staje się
źródłem życia. Otrzymujący staje się dawcą. Łaska Chrystusa
w duszy jest jak źródło na pustyni, orzeźwiające wszystkich,
powodujące, że skazańcy pragną wody życia. (DA195)
(ŻJ139,
w. IV)
Bóg od każdego, komu powierzył znajomość Prawdy na ten
czas, oczekuje osobistej służby. Nie wszyscy mogą udać się do
obcych krajów jako misjonarze, ale wszyscy mogą być
domowymi misjonarzami dla swoich rodzin i sąsiadów. (9T30)
Gdy Chrystus przekazywał uczniom swoje polecenie, stał o
krok od niebieskiego tronu. Włączając w grono misjonarzy
wszystkich, którzy uwierzyli w Jego Imię, powiedział: „Idźcie na
cały świat i głoście Ewangelię wszystkiemu stworzeniu". W tej
pracy miała im towarzyszyć moc Boża. (SW 20.09.1904)
Zbawienie dusz winno być życiowym zadaniem każdego
wyznawcy Chrystusa. Jesteśmy dłużni światu łaskę, daną nam
przez Boga, światło, którym nas oświecił, oraz znajomość piękna
i mocy Prawdy. (4T53)
Wszędzie istnieje tendencja zastąpienia indywidualnego,
osobistego wysiłku pracą organizacji — stowarzyszeń. Mądrość
ludzka dąży do konsolidacji, centralizacji — do tworzenia
wielkich kościołów i instytucji. Wielu ludzi pozostawia pracę
dobroczynną instytucjom i stowarzyszeniom. W ten sposób
rozgrzeszają się z braku osobistego kontaktu z człowiekiem, a
ich serca lodowacieją. Ludzie ci stają się samolubni, niewrażliwi
na potrzeby innych. Zamiera w nich miłość do Boga i człowieka.
Chrystus pozostawił każdemu swemu naśladowcy indywidualne
zadanie — pracę, której za niego nie może wykonać nikt inny.
Służba dla chorych i ubogich, głoszenie Ewangelii nakłada
indywidualną odpowiedzialność, wymaga osobistego wysiłku
oraz poświęcenia. (MH147)
(ŚWL88, w. IV)
Każdy, kto został oświecony boskim światłem, ma rozjaśnić
ścieżkę tym, którzy nie znają światłości życia. (DA152)
(ŻJ106,
w. IV)
Każdy otrzymał swój dział pracy i nikt nie może być w niej
zastąpiony przez drugą osobę. Każdy ma do spełnienia wspaniałe
i ważne zadanie, którego nie może pominąć ani zignorować,
Zgłoś jeśli naruszono regulamin