[1][21]/Poprzednio... [21][31]Czy to Mark? [31][52]Ostatnio, gdy go widziałe,|zmierzał do Tokio? [52][85]- Mark nie żyje, Tandy!|- Kto wie? Może wróci? [85][113]- Zostawimy mu licik z adresem.|- Papiery adopcyjne. [114][146]Jeli będziesz babciš dziecka,|muszę być twojš córkš. [147][189]- Gdzie te cholerne papiery?|- Zajmijmy się zajmowaniem. [189][227]le z tobš, Melissa!|Jest z tobš co nie tak! [301][319]Czeć, mamo. [350][417]- Czeć. Córko.|- Jeste gotowa na rodzinne zdjęcie? [457][502]- Też je lubisz, nie?|- Zaczekaj. [502][572]Mówimy o czym naturalnym|czy zwykłym głupkowaniu? [572][586]Matko! [603][638]- Miejmy to za sobš. Dalej.|- W porzšsiu. [661][695]- O nie.|- To twój rozmiar. [707][739]Nie przepadam|za identycznymi strojami. [740][776]Ale sš na kartkę wištecznš.|Wybacz, kartkę bożonarodzeniowš. [777][794]Klosterman, kim jestemy? [794][804]Należymy do kocioła, [804][831]w którym nosisz,|to co masz na sobie. [832][858]Tandy, nie chce założyć ubrań! [861][882]W czym problem, mamo? [945][968]- Dziwne.|- Ciekawe, co się stało. [978][990]Mamo... [1004][1017]Mamo? [1035][1050]Mamo! [1052][1102]>>> RebelSubTeam <<<|Tłumaczenie: Stingwood [1109][1129]No popatrz. [1169][1201]Czemu nosicie...|te fajne ubrania? [1201][1243]Sš fajne, prawda?|Zrobimy rodzinne zdjęcie. [1244][1290]Próbujemy, ale moja matka|niele nam to utrudnia. [1293][1304]Słucham? [1305][1338]Carol skłoniła Gail do jej adopcji,|aby Gail była babciš naszego dziecka. [1338][1350]Typowe. [1350][1387]A mam nie chce ubrać stroju,|więc zdjęcie przepadło. [1387][1415]Czemu nie zrobicie zdjęcia|w normalnych ubraniach? [1415][1456]Czy identyczne ubrania|sš aż tak ważne? [1474][1533]- To rodzinne zdjęcie.|- Racja. Tandy... [1534][1558]Chciałem ci podziękować|za naszš wycieczkę. [1562][1575]Była inspirujšca. [1579][1622]Twoja miłoć do Marka|pomaga mi być lepszym mężem dla Carol. [1624][1660]Wypchaj się tym.|Dosłownie. [1670][1712]- Chodziło ci o "w przenoni".|- Racja. Rozgłoni... [1717][1758]- Wystarczajšco blisko.|- Żeby cię uciskać. [1780][1793]Jestem z ciebie dumny. [1796][1857]Twój umiech jest zaraliwy jak wirus.|Znów mówię w rozgłoni. [1960][1972]Czego? [1984][2015]- Kto to?|- Alden. [2023][2037]Dobrze. [2040][2067]Czeć, Alden.|Jak leci? [2068][2081]Nie jest prawdziwy. [2083][2108]Bogu dzięki.|Wybacz... [2128][2152]Mama nie chciała.|Przestań. [2158][2187]Mamusia tak nie sšdzi.|Usłyszał mnie i mu smutno. [2198][2237]Chciałem przeprosić|za naszš ostatniš rozmowę. [2238][2262]- Martwiłem się o ciebie.|- Bez obaw. [2262][2281]- Nie będę cię dłużej nękać.|- Ależ nękaj. [2281][2292]Jestem twoim chłopakiem... [2292][2313]- Już nie.|- Co? [2314][2328]Zrywam z tobš. [2336][2361]Ja chcę dziecka,|a ty nie, więc na razie. [2362][2388]Nie.|Zostaję z tobš. [2388][2416]Jest z tobš le,|więc chcę ci pomóc. [2416][2445]Nie potrzebuję twojej pomocy!|Wynocha! [2473][2486]Skoro tego chcesz. [2515][2526]Spokojnie. [2530][2564]Przestraszyłam cię?|Do spania. [2784][2796]Czeć, mamo. [2813][2854]Nie założę pieprzonego płaszcza,|jeli na to liczycie. [2857][2884]Skšdże.|Nawet o tym nie mylimy. [2884][2921]Sied sobie wygodnie|we własnych rzeczach. [3046][3079]- Teraz!|- Boziuniu... [3105][3132]Mamo, otwórz oczy.|Wiem, co robisz. [3132][3147]Otwieraj je. [3147][3166]- Ni cholery.|- Matko! [3171][3197]Powiedziałam,|że zrobię zdjęcie [3197][3243]w normalnych ubraniach,|ale nie będę matkš zdziwaczałej rodziny. [3243][3267]Nosisz normalne rzeczy. [3267][3282]- Niezła próba.|- Dobra. [3282][3330]Zrobilimy, co moglimy.|Poddajemy się. [3331][3382]- Wracaj do swoich zajęć.|- Już wychodzę. [3382][3394]Pa, pa. [3431][3489]Aż słuchaj jego oddalajšce się kroki.|Minšł zakręt. [3518][3545]Co upucił.|Słyszała? [3548][3588]Poszedł sobie.|Zostałymy same. [3591][3628]Możesz otworzyć oczy.|Mamo, otwórz je. [3629][3641]Wiesz co? [3648][3708]Musicie bardziej się postarać,|aby przechytrzyć Gail Klosterman. [3737][3771]Możecie ić za mnš,|ale nie otworzę oczu. [3779][3798]Mamusiu, potrójna tęcza! [3803][3824]Ludzka stonoga,|a na przodzie George Clooney! [3824][3842]Nabuchodonozor wina! [3849][3860]Węże! [3873][3893]Uwaga, mamo!|Szyb jest pusty! [3932][3943]Leżycie. [4071][4098]/Zwiększ wysokoć. [4099][4134]- Przecišgnięcie.|- Nie, nie, nie! [4134][4165]- Zwiększ prędkoć.|- Gdzie by to... [4165][4184]- Zwiększ prędkoć.|- Zatkaj się! [4184][4221]/Podnie się.|/Uwaga, ziemia. [4310][4352]Co za szalona gra. [4358][4390]- To symulator lotu.|- Uczysz się latać? [4390][4435]Pomylałem,|że jeli co załapię, [4435][4476]może kiedy wylecę do Tokio|w poszukiwaniu Marka. [4503][4529]To takie piękne. [4555][4599]To przez hormony.|Cieszę się. [4603][4649]Jakbym dostała na Gwiazdkę|wszystkie prezenty, które chciałam. [4717][4753]- Siemka, co tam?|- Melissa ze mnš zerwała. [4763][4775]Tak! [4786][4819]Przepraszam.|Cieszyłem się z gry, nie rozstania. [4820][4872]- Co do rozstania: nie...|- Martwię się o niš. [4872][4905]Chcę jej pomóc,|ale kazała mi spadać. [4905][4932]Może wpadnę do niej|i obczaję, jak sobie radzi? [4933][4945]Poczujesz się lepiej? [4950][4983]- Mógłby?|- Jasne. Już pędzę. [5125][5154]Tu jeste!|Chowasz się przede mnš? [5158][5201]- Skšd ten pomysł?|- Rodzinna intuicja. [5209][5221]Wietrznie tu. [5221][5271]A jednak wolę być tutaj|niż na dole. [5274][5304]Zastanawiam się,|czy będziesz dzi na kolacji. [5306][5353]- Stanowcze nie.|- Kto tu jest w dobrym humorze. [5356][5393]Ciekawe, czy te kolorowe napoje|majš z tym co wspólnego. [5393][5422]- Nie wtršcaj się do moich napoi!|- Mówię tylko, [5422][5456]że byłaby mniej oschła,|gdyby piła więcej wody. [5456][5532]To moja strefa relaksu.|Co tu robię, to niczyja sprawa! [5532][5572]Normalnie zainteresowałoby się tobš ATF! [5572][5609]- Daj mi spokój!|- Nie dam. [5609][5632]Powinna być odpowiedzialna. [5632][5671]Jeste pieprzonš matkš,|ty pitolona szajbusko! [5681][5704]Masz szlaban!|Do pokoju! [5711][5728]- Naprawdę?!|- Tak. [5728][5771]Przyszła tu,|przerywajšc mamusi. [5771][5786]To niesprawiedliwe! [5786][5842]Id do pokoju i przemyl|swoje zachowanie, młoda damo. [5842][5863]Nienawidzę cię!|Jeste potworem. [5864][5920]Kiedy mnie zabraknie,|pożałujesz, że to powiedziała. [5921][5967]- Nie mogę się doczekać!|- Maszeruj, kurde, do pokoju! [5980][6007]Boże, trzeba znaleć|nowš kryjówkę. [6046][6057]Melissa? [6072][6086]Jeste tu? [6092][6104]cišgaj portki. [6120][6149]- Co?|- cišgnij portki. [6167][6204]- Mam na sobie szorty.|- Zdejmij je. [6217][6250]- Czemu?|- Zrobimy dziecko. [6306][6330]- Słucham?|- Zrobimy dziecko. [6339][6372]- Masz jedno.|- To lalka. [6375][6396]Wygłupiasz się|czy mówisz serio? [6398][6414]Pokażę ci, na ile poważnie. [6414][6449]Melissa, nie mogę.|Jestem żonaty. [6449][6473]Carol nie miała nic przeciwko,|żeby zacišżył mnie w Tucson. [6473][6528]Ale wtedy byłem skunksem.|O ile pamiętam, zatopilimy go. [6530][6553]Dobra.|Spadaj. [6559][6580]Uważam cię|za wyjštkowš kobietę. [6584][6612]Znajdziesz kogo,|kto cię uszczęliwi. [6613][6629]Schlebiajšce. [6793][6830]Za dużo piję...|Błagam. [6831][6871]"Przemyl swoje zachowanie".|Oto, co zrobiłam. [6873][6894]Pokażę ci,|co to znaczy "za dużo". [6907][6925]Zazdrocisz,|bo nosisz bachora. [6925][6948]Spójrzcie,|kto otworzył oczy. [6950][6968]Leżysz i kwiczysz, mamo. [7007][7021]Bez jaj. [7239][7259]Tańczysz na poprawę humoru? [7273][7305]- Rozmawiałem z Melissš.|- Co powiedziała? [7316][7325]Usišd. [7382][7418]Powiem ci to wprost,|bo szczeroć to język kumpli. [7444][7474]Melissa próbowała|zainicjować sesję robienia dziecka. [7481][7515]Spytała bez ogródek,|zaraz gdy wszedłem do pokoju. [7516][7548]Była niemal agresywna.|Niczym dingo. [7551][7562]Rozumiem. [7565][7597]Jeli to jakie pocieszenie,|od razu jej odmówiłem. [7600][7626]Nie tykam tyła,|co z Toddem była. [7629][7641]Cišgle to powtarzam. [7641][7673]Wiem, wiem,|ale to dziwne. [7678][7688]Nie aż tak. [7689][7746]- Spójrz. - Dziwne, że prosiła|ciebie i Lewisa, bycie jš zacišżyli. [7746][7790]Wiem, wiem.|Lewisa? [7790][7827]- Zrobiła z nim to samo.|- Ach tak? [7880][7929]- Kiedy, tak mniej więcej?|- Nie wiem. [7929][7970]- Dzi rano.|- Po tym, jak poprosiła mnie? [7970][7989]Nie wiem. [8020][8033]O co biega? [8033][8065]Włanie. Nie ma mowy,|żeby najpierw poszła do Lewisa. [8066][8107]- Mówię o wiatłach.|- A ja o Melissie. [8108][8143]- Kiedy ci o tym powiedział?|- Nie mam pojęcia. [8143][8181]Możemy o tym nie rozmawiać?|Smutny temat. [8181][8221]Jasne.|Kto by chciał o tym gadać? [8221][8271]Pewnie Lewis.|Ja nie. [8284][8296]Pójdę poszukać Lewisa. [8296][8310]- Wiesz, gdzie jest?|- Nie. [8310][8326]Mam do niego innš sprawę. [8376][8385]Misiaczku. [8385][8402]Misiaczku,|mogę cię o co zapytać? [8402][8421]Jestem zajęta. [8422][8449]Melissa uderzała do mnie i Lewisa. [8458][8481]Niestety nie wiadomo,|do kogo pierwszego. [8481][8522]- To nie może zaczekać?|- Lepiej znać wszystkie fakty. [8522][8539]Trzeba znać kolejnoć. [8541][8569]Nie słyszałe mnie?|Jestem zajęta! [8572][8603]Gdy dama tak mówi,|potrzebuje spokoju. [8638][8665]- Co się stało?|- Już zrozumiałam. [8688][8723]Wybacz.|Muszę przeprosić mamę. [8789][8825]Dobre miejsce na kryjówkę mamy. [8882][8915]Siemanko!|Słyszałem, że sobie latasz. [8937][8969]Daj znać,|jak potrzebujesz wskazówek. [8969][8998]To nie mój pierwszy raz|na przodzie samolotu. [9001][9047]- "Przodzie"?|- Tam, gdzie siedzi kierowca samolotu. [9054][9069]- Kokpit?|- Jasne. [9069][9118]Słyszałem, że niektórzy tak to nazywajš.|Znam go wietnie. [9188][9199]Cholera. [9219][9258]Słyszałem, że Melissa|zaproponowała ci rodzicielski układ? [9258][9290]- Ano.|- Mnie też poprosiła. [9290][9343]Tak z ...
boston242