{3}{116}{Y:i}Jestem detektyw Raimy Sullivan.|Mojego ojca zamordowano w 1996 roku. {118}{157}Wczorajszej nocy... {233}{274}- ...rozmawiałam z nim.|- Z tatš? {276}{285}Tata? {287}{354}Więc mówisz mi, że za 20 lat|będę pracował z mojš córkš? {355}{401}Nie. Umrzesz jutro. {529}{617}{Y:i}Tata przeżył,|ale uratowanie go wszystko zmieniło. {618}{722}Zidentyfikowalimy szczštki z bagien.|Przykro mi, Raimy. To twoja mama. {723}{793}{Y:i}Mamę porwał najbardziej|poszukiwany morderca w Nowym Jorku. {794}{895}{Y:i}Gdy próbujemy cokolwiek naprawić,|historia znów się zmienia. {896}{946}- Nazywasz się Daniel Lawrence.|- Skšd pani wie? {947}{1013}- Jestem twojš dziewczynš.|- Nie byłem nigdy w Queens. {1015}{1066}Nie znam cię. Przykro mi. {1067}{1138}Chcę tylko odzyskać to,|co straciłam. {1165}{1203}{Y:i}Poprzednio... {1204}{1280}Pamiętasz trucka, którego widziała|Eve przed zniknięciem matki? {1281}{1346}- Niebieskie z nadbudówkš?|{y:i}- Tak, widziałem je tamtego dnia. {1347}{1406}{Y:i}Byłycie z mamš w parku,|a on patrzył. {1407}{1493}- Słowik ledzi mamę.|- cigałem go, ale uciekł. {1494}{1590}Nieważne, wiemy, gdzie będzie.|Za dwa dni porwie Amandę Baldwin. {1591}{1664}- Jest tu kto jeszcze?|- Nie, co się stało? {1733}{1783}Poznałem kogo|pracujšc po przykrywkš. {1785}{1836}To nie zniknie tak łatwo. {1837}{1939}Cokolwiek głupiego zrobiłe,|masz to naprawić. {2008}{2050}Jaki pomysł, co to jest? {2361}{2450}{Y:i}Dzień dobry.|Zaczynamy od tragicznej wiadomoci. {2451}{2547}{Y:i}Amanda Baldwin,|niedoszła ofiara Słowika {2548}{2638}{Y:i}znaleziono martwš|w jej mieszkaniu. {2639}{2686}{Y:i}Miała 46 lat. {2687}{2815}{Y:i}Mija niemal równe 20 lat|od pierwszego ataku Słowika na Amandę. {2816}{2875}{Y:i}Niektóre ródła w policji wskazujš, {2877}{3009}{Y:i}że to faktycznie może być|sprawka tego seryjnego zabójcy. {3010}{3100}{Y:i}Nadal nie mamy jednak potwierdzenia,|że to Słowik. {3101}{3169}12 LISTOPAD 1996 {3232}{3263}Podkręć głos. {3265}{3308}Dobra, do zobaczenia. {3309}{3433}{Y:i}Udaremniono porwanie seryjnego zabójcy,|tzw. Słowika, {3440}{3517}{Y:i}ocalajšc życie|26-letniej Amandy Baldwin... {3518}{3598}- Za oddział.|- Tak jest. To wszystko Frank. {3623}{3689}{Y:i}Detektyw Frank Sullivan|pomógł... {3690}{3789}- Ale Słowik wcišż jest na wolnoci.|- Prawda. Uda nam się. {3790}{3817}Postawić ci kolejne? {3818}{3928}Nie, w domu czeka na mnie|co lepszego. {3967}{4071}{Y:i}Zwiększa to posępnš liczbę|ofiar słowika do 22. {4072}{4103}Możesz wyłšczyć? {4104}{4185}{Y:i}Łšczymy się w modlitwach|z rodzinš panny Baldwin. {4584}{4664}Witam, panie władzo. {4713}{4858}{Y:i}Mamusia i tatu siedzš na drzewie|i całujš się! {5412}{5463}-=Polish Team=- {5465}{5514}oraz ::PROJECT HAVEN:: {5515}{5627}tłumaczenie: Jarzyna_00, Brunsiaczek|korekta: peciaq {5736}{5766}Siadaj. {5781}{5813}Nie, dzięki. {5932}{6035}Jeli nie będziesz uważać,|ta robota cię złamie. {6076}{6115}To zdjęcie {6167}{6231}- jest niepokojšce.|- Nic mi nie jest. {6242}{6331}Rozmawiałem z twoim szefem,|bo martwię się, że staje się to {6332}{6386}zbyt osobiste i może to|zaćmić twój osšd. {6387}{6449}Gdyby Satch się martwił,|to by mi powiedział. {6454}{6508}Satch złożył papiery. {6535}{6558}Co? {6559}{6623}- Odchodzi na emeryturę.|- Wiem, co to znaczy. {6629}{6656}Dlaczego? {6679}{6738}Był już zbyt zmęczony|tym wszystkim. {6739}{6835}Komendant zlecił mi opiekę nad jednostkš.|Odpowiadasz przede mnš. {6837}{6880}To zły łańcuch dowodzenia.|Komendant... {6881}{6958}Komendant powiedział,|że póki co, przychodzisz do mnie. {6959}{6991}To jaki problem? {6992}{7030}- Nie.|- Dobrze. {7068}{7101}Słuchaj. {7108}{7176}Może czas|na jakie wieże spojrzenie. {7177}{7252}- To znaczy?|- Zbyt naciskajšc, szybko się wypalisz. {7253}{7298}Jeste wietnym detektywem. {7299}{7375}Możemy współpracować,|zaczšć od nowa. {7377}{7443}Jeli to wszystko,|to muszę już ić. {7445}{7483}Przemyl to. {7492}{7525}Odmaszerować. {7701}{7760}Lista kwalifikacji|na stopień sierżanta. {7761}{7819}Tak jest.|To jest to, Satch. {7996}{8034}Udało mu się! {8035}{8101}- Jest Satch Reyna.|- Tak! {8125}{8173}A ty we mnie nie wierzyłe. {8174}{8241}Nie do wiary, że gadam|z przyszłym sierżantem. {8242}{8302}Zapomnij, że ci będę|salutować. {8354}{8416}Leah! Zgadnij, kotku! {8423}{8477}Mam dobre wieci. {8486}{8552}Dostałem się do pierwszej grupy. {8553}{8655}Za kilka miesięcy mnie awansujš.|Może tygodni. {8722}{8793}Tak, brzmi wietnie.|Dobra. {8804}{8871}Pogadamy póniej, kocham cię. {8883}{8917}Idealnie, dzięki. {8933}{9023}Leah szykuje imprezkę|i chce, żeby przyszedł. {9034}{9067}Z Jules. {9117}{9204}- Pasuje?|- Tak. Obczaj to. {9205}{9265}CSU ma numery seryjne|tego spalonego silnika. {9266}{9349}- Z auta Słowika?|- Sprawdzili w bazie. {9378}{9489}- Earl Bradley, mężczyzna, lat 34.|- Nie zgłoszono zaginięcia pojazdu. {9490}{9546}To nie może być chyba|tak łatwe? {9547}{9608}Można sprawdzić|tylko w jeden sposób. {9702}{9737}Earl Bradley? {9768}{9855}Może lepiej niech pan|odłoży ten nóż. {9864}{9929}Oczywicie.|Przepraszam. {9930}{10004}Detektyw Sullivan,|a to detektyw Reyna. {10023}{10052}O co chodzi? {10053}{10121}Kojarzy pan granatowy samochód|z białš nadbudówkš? {10122}{10183}- Tak.|- Gdzie on teraz jest? {10184}{10298}Trzymam go przy chacie w Catskills,|ale nie byłem tam ze dwa lata. {10299}{10331}Co nie tak? {10332}{10410}Czy kto ma dostęp do chaty|gdy pana tam nie ma? {10411}{10448}Nie, tylko ja. {10453}{10530}Próbuję jš sprzedać,|ale to trudne, bo to takie zadupie. {10531}{10587}Moja była wyprowadziła się|za naszš córš do Dallas {10588}{10634}i spędzałem lato z niš. {10635}{10715}Liczyłem, że co tam kupię,|gdy to sprzedam. {10746}{10789}O co tu chodzi? {11107}{11160}Trzy cztery - ptaszek leci. {11165}{11222}9 LUTEGO 1994 {11265}{11323}- Kocham cię.|- Zaraz wracam. {11398}{11437}Patrz kto tu jest. {11438}{11515}Mówiłem, że zrobię|z niego detektywa. {11519}{11591}A wy się nie przejmujcie.|Przypilnuję, by was odwiedzał. {11592}{11642}Odwiedzał? Dlaczego? {11650}{11682}Kochanie. {11712}{11751}Dostała babeczkę? {11808}{11838}Co jest? {11851}{11958}- Czego mi nie mówisz, kochanie?|- Nie, Jules, wszystko gra. {11959}{12039}Awansowano mnie do narkotykowego.|Szukajš tajniaków. {12040}{12123}- Dobra, a co to znaczy?|- Jak to? To wielka sprawa. {12124}{12183}To duża kasa i szybki awans. {12184}{12236}Ale będziesz pracować pod przykrywkš. {12237}{12306}Nie, będę mógł pracować|pod przykrywkš. {12307}{12382}- To dla mnie dobra okazja.|- Jak długo? {12426}{12507}Prawdopodobnie kilka miesięcy.|Nie za długo. {12508}{12602}Ale obiecuję, że na Gwiazdkę|będę w domu. Co ty na to? {12603}{12704}Jules, no we. To będzie dobre dla nas.|Umocni nas. {12760}{12802}{Y:i}Raimy, jeste? {12832}{12866}Tak, jestem. {12867}{12917}Poszczęciło nam się|z granatowym truckiem. {12918}{12979}Został skradziony|z chatki w Catskills. {12980}{13053}- Jedziemy to sprawdzić.|- Przejrzę akta jeszcze raz, {13054}{13109}czy nie przeoczyłam jakich|powišzań z Catskills. {13111}{13210}Wykorzystaj Satcha. Wszystko notował.|Pewnie nadal to robi? {13211}{13279}- Tak, jest najlepszy.|{y:i}- Dobra. {13297}{13333}Posłuchaj, tato. {13339}{13403}Pamiętasz to zdjęcie|z twojego portfela? {13416}{13443}Tak? {13465}{13572}Słowik włożył je w ręce Amandy po tym,|jak poderżnšł jej gardło. {13671}{13721}Co to znaczy, twoim zdaniem? {13852}{13897}Słuchaj, młoda. {13919}{13994}Nie pozwól mu sobie|wejć do głowy. {14019}{14078}Może to nic takiego? {14105}{14150}Naprawdę w to wierzysz? {14172}{14263}Czemu nie zabił cię wtedy,|gdy miał okazję? {14264}{14304}Nie wiem. {14349}{14424}Może dzięki temu|poczuł się potężniejszy? {14468}{14513}Bawi się nami. {14529}{14606}Zawsze jest krok przed nami. {14636}{14683}Jak mamy go dogonić? {14866}{14939}- Potrzebuję pomocy.|- Kim pani jest? {14940}{15018}Znam Franka. Obiecał, że mi pomoże,|jeli wpadnę w kłopoty. {15019}{15103}Mój brat Ricky i Frank byli kumplami,|gdy pracował jako tajniak. {15110}{15148}Pomóż, proszę. {15243}{15298}- Wejd.|- Dziękuję. {15372}{15461}- Jest tu patrol policji. Zawołam ich.|- Proszę, nie. {15462}{15521}To policja mnie tak urzšdziła. {15706}{15784}Pozwoliłe, by Moreno|powiedział mi o twojej emeryturze? {15936}{15980}Przepraszam... {16395}{16488}Wręczenie dyplomów.|Pamiętam to. {16489}{16514}A ja nie. {16543}{16581}Bo to przegapiłem. {16728}{16802}Więc co jest?|To prawda? {16826}{16881}Robię to już od dawna. {16904}{16933}Wiem. {16958}{17066}I rozumiem, ale złapiemy|go razem. {17067}{17119}Musisz jedynie|jeszcze trochę wytrzymać. {17120}{17151}wieże spojrzenie. {17205}{17269}- Stan miał rację.|- Nieprawda. {17270}{17348}- Nie możesz mnie zostawiać z Moreno.|- No i znowu to samo. {17349}{17441}- Czemu zawsze go bronisz?|- Znam Stana od dawna. {17442}{17545}I nie ważne, co o nim mylisz przyznaj,|że odnosi sukcesy. {17546}{17581}Nie jak ja. {17605}{17652}Skończyłe się nad sobš użalać? {17788}{17843}Wiem, że odebrałe|moje wiadomoci. {17865}{17965}To jedno wstrzymało mnie|od pójcia do ZUS-u. {18181}{18213}Macie co? {18214}{18282}Częciowe odciski.|Może nam się poszczęci. {18283}{18348}Najbliższy sšsiad mieszka milę stšd.|Nikt nic nie widział. {18349}{18423}- A lokalna policja?|- Wiedzš, kto u kogo ma dług. {18424}{18493}Że kierownik wodocišgów zdradza żonę. {18494}{18614}Ale nic o niebieskim trucku,|czy czajšcych się tu nieznajomych. {18615}{18665}Żadna z ofiar nie jest|powišzana z okolicš. {18666}{18715}- Może Słowik jest?|- To co? {18716}{18801}Dlaczego seryjny zabójca|z Nowego Jorku kradnie auto z Catskills? {18859}{18927}Frank niebawem wróci, jak zawsze. {18948}{19013}- Jeste lekarzem?|- Pielęgniarkš. {19037}{19077}Zobaczmy. {19155}{19220}Dobra, to trochę zapiecze. {19296...
boston242