{1}{1}23.976 {124}{282}{Y:i}W 2016 ROKU NARASTAŁO PRZEKONANIE,|ŻE LUDZIE TRACĄ ZMYSŁY... {338}{463}{Y:i}- Wygrana nigdy nam się nie znudzi!|I NIKT NIE WIEDZIAŁ DLACZEGO... {475}{532}... AŻ DO TERAZ. {1099}{1145}{Y:i}TYMCZASEM... {1162}{1262}{Y:i}- Kiedy milionerów zwalnia się z podatków...|- ...w zgodzie z naszymi wartościami... {1263}{1357}{Y:i}Mógłbym zastrzelić kogoś na środku|5-tej Alei i nie straciłbym żadnego wyborcy. {1358}{1459}To katastrofa. Jak mam uciułać|tyle pieniędzy w tydzień? {1485}{1573}Dobra, zajmę się tym,|kiedy wrócę do L.A. {1591}{1629}Odezwę się. {1666}{1703}Cholera. {1995}{2056}- Chyba cię skądś znam.|- Nie sądzę. {2059}{2102}- Becky.|- Laurel. {2104}{2172}Właśnie. Doug Statler,|asystent prawny Marka Petiny. {2173}{2254}- Pracujesz dla Barbary Boxer?|- Nie. - Senat czy Izba? {2255}{2313}- Ani to, ani to.|- Departament Obrony? Pentagon? {2316}{2363}- Pudło.|- Biały Dom? {2369}{2457}Jestem reżyserką dokumentów.|Przyjechałam tu z Los Angeles na weekend. {2458}{2525}Świetnie.|Miło było poznać. {2544}{2613}Wybacz spóźnienie.|Utknęliśmy w Centrum Kennedy'ego. {2614}{2690}- To nic. Wyglądasz pięknie, Germaine.|- Dziękuję. {2692}{2802}- Który miesiąc?|- Siora? Myślałem, że nie przyjedziesz. {2804}{2890}- Mama kupiła mi bilet.|- Germaine, Laurel tu jest. {2891}{2955}Dzięki Bogu.|W końcu ktoś do rozmowy. {2956}{3030}Laurel Healy, no przecież!|Cześć, Doug. {3031}{3107}Nie, ja ich znam.|Pracuję z Markiem Petiną. {3136}{3254}- Proszę, proszę. Ochroniarze.|- Nabijałaś się ze mnie, a teraz rządzę. {3255}{3343}- I tak będę się nabijać.|- Senatorze, dzwonią w sprawie budżetu. {3345}{3427}- Instytut Smithsona.|- W porządku, pogadamy później. {3428}{3517}Skoro muszę pracować, to idziesz ze mną.|Zrobisz mi swoje mojito. {3542}{3625}Co tata zrobił z moim pokojem?|Wygląda jak kryjówka Doktora No. {3626}{3737}- Prowadzi rozmowy z siłami zbrojnymi.|- Dlaczego? {3739}{3821}Czemu nie? Hirschorn go to tego namówił.|Jak sobie radzisz w L.A.? {3823}{3880}- Dobrze.|- Miło słyszeć. {3881}{3941}- Masz problem z długiem studenckim?|- Nie. {3942}{4076}- Nie starczyło mi pieniędzy na film.|- O religijnej muzyce Bora Bora? {4078}{4137}- Szok.|- Wysp Solomona. {4146}{4235}Przez rok zbierałam 200 tys. dolarów.|Teraz muszę zaczynać od nowa. {4237}{4298}Nakręć coś ciekawszego.|Na przykład o posiadaniu broni. {4299}{4432}- Jutro przyznam ci grant z NEA...|- Daj mi rządzić swoim życiem parę godzin. {4434}{4536}- Dziękuję.|- Słucham uważnie, nie wyciszyłem pana. {4538}{4650}Rozumiem, dr. Daudier, ale Republikanie|chcą uciąć pański budżet. {4651}{4774}- Wiem, że to nauka, i że to ważne.|- Ale nie rozumie pan, jak bardzo. {4791}{4889}Rosyjski Instytut pomaga nam w operacji|wydobycia meteorytu. {4897}{4999}Wyłącz to!|Jest szansa na dodatkowe 40 mln.? {5001}{5128}Najwyżej 5 i mój gabinet będzie musiał|osobiście pokwitować wydatki. {5130}{5180}Zobaczę, co da się zrobić. {5267}{5375}Dr. Lagunov, witam!|Mamy mały kłopot. {5376}{5468}- Zaraz wyciągamy meteoryt.|{y:i}- I tu leży problem. {5477}{5576}Dałoby się zrobić to taniej? {6596}{6692}- Powinnaś wrócić do domu.|- L.A. to mój dom. {6693}{6790}Mam na myśli to miejsce.|Grozi nam rozwiązanie rządu. {6792}{6855}- Luke nie ufa swojemu zespołowi.|- Przestań, tato. {6856}{6929}- Nie wpędzaj mnie w poczucie winy.|- W jego gabinecie jest wolna posada. {6930}{7041}- Zostań na rok, do zakończenia|kryzysu budżetowego. - Nienawidzę polityki. {7043}{7107}- Nienawidzę stolicy.|- Dlatego będziesz w tym świetna. {7153}{7273}Nigdy nie chciałaś pomocy z kredytem|studenckim, ale spłacę go, gdy zostaniesz. {7403}{7549}Potrzebuję 200 tys. na dokończenie filmu.|Popracuję pół roku, jeśli dasz połowę. {7551}{7673}- Laurel, to dla twojego brata.|- Nie, potrzebujesz wtyki w jego biurze. {7682}{7778}Znam twoją pracę. Kocham cię,|ale zarabiasz jako informator. {7785}{7865}- Rok.|- Pół roku. Bez dyskusji. {7939}{7999}Zgoda. Kocham cię. {8606}{8680}- Witam, to mój pierwszy dzień...|- To nie od nas zależy, {8682}{8739}tylko od Republikanów.|Rozumiem to. {8740}{8863}{Y:i}Mamy dziurę budżetową. Jeśli senat|nie załata jej w ciągu kolejnych 10 godzin, {8865}{8952}{y:i}- rząd zostanie rozwiązany na amen.|- Laurel? {8954}{9002}- Tak.|- Gotowa do pracy? {9020}{9093}- Tak.|- Wybacz to całe szaleństwo. {9094}{9188}Wszyscy pracują nad budżetem,|więc z SW musisz poradzić sobie sama. {9190}{9276}- SW?|- Senator cię nie wdrożył? {9277}{9394}Sprawy Wyborców. Ośmiu wyborców|chce się widzieć z senatorem. {9396}{9485}Wysłuchasz ich zażaleń,|to gabinet twojego brata, {9486}{9553}a potem postarasz się|ich udobruchać. {9559}{9643}Tu się z nimi spotkasz. {9659}{9739}Dasz im długopisy, czapki|i zdjęcia z autografem. {9741}{9835}Mają głosować w kolejnych wyborach,|więc muszą stąd wyjść zadowoleni. {9837}{9920}Będę na końcu korytarza,|gdybyś czegoś potrzebowała. Powodzenia. {10109}{10209}Cześć, jestem Laurel.|To ja was dzisiaj przyjmę. {10228}{10257}Chyba. {10270}{10373}To mój pierwszy dzień,|więc dajcie mi fory. {10553}{10630}Masz problemy z|ubezpieczeniem społecznym, Claire? {10631}{10751}Nie ja mam problemy z ubezpieczeniem|społecznym. Ty je masz. {10768}{10831}Rozumiem.|Więc jak mogę ci pomóc... {10832}{10907}z moimi problemami|z ubezpieczeniem społecznym? {10911}{11045}Mam wysypkę, ubezpieczenie ją pokrywa.|Lekarz był bardzo niemiły. {11046}{11166}Powiedział, że to "tylko wysypka".|Co on tam wie. {11168}{11276}- Bardzo chcę to dać senatorowi.|- Senator jest trochę zajęty, więc... {11278}{11431}- Dlaczego nie dasz nam się zbliżyć?|- Ma problemy z ubezpieczeniem społecznym. {11476}{11620}Dlaczego nie możesz mi pomóc?|Nie, proszę nie kazać mi czekać. {11742}{11826}{Y:i}ZNIKAJĄCE GŁOSY|Pieśni melanezyjskich chórów {11912}{12064}Halo? Tak, to ja.|Pani od ubezpieczenia społecznego. {12099}{12146}Nie, nie, nie... {12177}{12248}- No ludzie!|- Dobrze się bawisz? {12250}{12364}- Czego tu nie lubić.|- Fajnie, że tu jesteś, siorka. {12371}{12432}Potrzebuję przyjaznej twarzy. {12461}{12533}- A to co?|- Czekoladowy pies. {12534}{12600}- Co tu robi?|- Nie wiem. {12602}{12695}Tu senator Healy. Jak ci na imię, słonko?|Posłuchaj, Joan, {12697}{12802}rusz dupę i pomóż mojemu wyborcy,|albo obetnę ci budżet o 40%. {12804}{12865}Zrozumiano? Cieszę się. {12875}{12930}Nie bój się korzystać|z mojej władzy. {13189}{13265}Pani Burke.|Wygląda na to, że zostałyśmy same. {13279}{13368}Nawet nie wiem, jak to ująć.|Mój mąż, Randall, {13378}{13442}nie jest już moim mężem. {13486}{13568}- Nie?|- Jego zachowanie, mowa, picie... {13570}{13696}- Potrzebuje programu odwykowego?|- Nie. Pił dużo i nagle przestał. {13719}{13757}Całkowicie. {13835}{13965}- Nie rozumiem, w czym problem.|- Jest inżynierem na statku "Alba". {13966}{14074}Właśnie wrócił z rejsu|i znalazłam to. {14100}{14153}{Y:i}To nagranie będzie dowodem|dla ubezpieczyciela. {14154}{14297}{Y:i}Usłyszeliśmy hałas w kontenerze C-744.|Dlatego go otwieramy. {14464}{14537}{Y:i}- Nic nie widzę, zawołajmy kapitana.|- Bierz kamerę i chodź. {14550}{14616}{y:i}- Randall?|- To mój mąż. {14629}{14665}{Y:i}No chodź. {14710}{14747}{Y:i}Idź ostrożnie. {14805}{14858}{Y:i}Coś się wydostało. {14894}{14954}{Y:i}- Co tam jest?|- Nie wiem. {14968}{15018}{Y:i}Wygląda jak wielka skała. {15033}{15092}{Y:i}Cholera, co to było? {15094}{15173}{Y:i}- Chodź zobaczyć, co tu jest.|- Nie chcę. {15175}{15253}{Y:i}- Randall, nic tam nie...|- Sam zobacz. {15354}{15472}Zawartość tego kontenera|zrobiła coś Randallowi {15474}{15579}- i chcę, żebyś dowiedziała się, co.|- Laurel Healy? {15580}{15709}- Można na chwilę?|- Proszę wypełnić formularz w poczekalni {15711}{15746}- i zaraz przyjdę.|- Właściwie to... {15748}{15817}Panie szanowny.|Zajęta jestem. {15858}{15946}Przepraszam, pani Burke.|Była pani na policji, albo u lekarza? {15947}{16019}- Nie, od razu przyszłam tutaj.|- Dlaczego? {16021}{16089}Skrzynia należy do was.|Dzwoniłam do stoczni. {16090}{16185}- Wasz gabinet podpisał jej odbiór.|- Nasz gabinet? Co w niej było? {16201}{16249}Nie powiedzieli. {16263}{16376}{Y:i}94 minuty.|Tyle nas dzieli od finansowej apokalipsy. {16385}{16488}{Y:i}A to dlatego, jak wielu uważa,|że Republikanie dostali zbiorowego świra. {16489}{16570}{Y:i}Co zaczęło się jako brawurowy ruch|kandydata do Sądu Najwyższego... {16571}{16628}Moment. {16654}{16711}Jest w Senacie.|Czego ci trzeba? {16713}{16801}Dlaczego podpisaliśmy odbiór skrzyni,|która przypłynęła z Rosji? {16802}{16832}Słucham? {16857}{16925}Gdyby czegoś pani potrzebowała,|proszę śmiało dzwonić. {16927}{16988}Już nic, poradzę sobie. {17009}{17088}Więc ma pan problem|z receptą na Viagrę? {17089}{17119}- Nie.|- Tak tu stoi. {17121}{17224}- "Viagry nie pokrywa ubezpieczenie",|panie Flannigan. - Jestem Gareth Ritter. {17226}{17290}Radca prawny senatora Wheatusa. {17321}{17362}Red Wheatus? {17364}{17440}- Republikański senator z Maryland?|- Tak, wiem. {17449}{17590}To znaczy nie wiem, ale...|Może pójdę po kogoś z doświadczeniem? {17591}{17681}Potrzebuję tylko jego siostry.|Oferuję układ w imieniu senatora Wheatusa. {17682}{17749}- Właściwie to mnie tu nie ma.|- Nie? - Nie. {17750}{17833}Jeśli pani brat wykorzysta tę okazję,|by upokorzyć Republikanów, {17835}{17888}- nas tu nie było.|- Jednak po kogoś pójdę. {17890}{17977}Zostało 90 minut do rozwiązania rządu.|Mój szef rozważa nawet {17979}{18092}głosowanie na Demokratów. W zamian|chce 48 mln. na badania nad autyzmem. {18094}{18117}Uwielbia je. {18119}{18221}- To mój pierwszy dzień...|- Już wychodzę. To mój numer. {18222}{18349}Zdobądź zgodę brata w 90 minut,|albo mój szef stanie murem za Republikanami. {18351}{18429}Jeśli ktoś się dowie, zrywam układ.|Rozumie pani? {18459}{18549}- Nie.|- Panno Healy, 100 tys. etatów rządowych {18551}{18636}może zostać zlikwid...
boston242